Sprzęt nie szkoli, ale bardzo ułatwia
Żaden przedmiot nie nauczy psa niczego sam z siebie, natomiast dobrze dobrane akcesoria sprawiają, że nauka idzie szybciej i przebiega spokojniej dla obu stron. Powód jest prosty: przy szkoleniu liczy się precyzja i czas. Pies kojarzy nagrodę z zachowaniem wtedy, gdy dostaje ją w ciągu sekundy lub dwóch, a sięganie po smakołyk do kieszeni kurtki zajmuje więcej. Podobnie z sygnałem: klikniecie klikera brzmi zawsze tak samo, a ludzki głos zmienia się razem z nastrojem. Dlatego zestaw do szkolenia sprowadza się do trzech rzeczy: czegoś, co precyzyjnie oznacza właściwy moment, czegoś, co pozwala szybko nagrodzić, i czegoś, co daje psu swobodę przy zachowaniu kontroli.
Co do czego służy
| Akcesorium |
Do czego |
Przykłady z oferty |
| Kliker |
precyzyjne oznaczenie właściwego zachowania w ułamku sekundy |
Trixie kliker klasyczny i wersja soft o cichszym dźwięku |
| Gwizdek |
przywołanie na dystansie, sygnał słyszalny dalej niż głos |
Trixie gwizdek metalowy cichy 8 cm, gwizdek dwutonowy 6 cm |
| Torebka na przysmaki |
nagroda pod ręką, bez grzebania w kieszeni |
Trixie torebka Dog Activity, Amiplay Adventure, Flamingo etui silikonowe |
| Linka treningowa |
nauka przywołania z zachowaniem asekuracji |
modele dostępne w kategorii ze smyczami |
| Zabawka jako nagroda |
psy, dla których zabawa jest cenniejsza niż jedzenie |
szarpaki i piłki z działu zabawek |
Jak działa kliker
Kliker to niewielkie urządzenie wydające krótki, zawsze identyczny dźwięk, którego zadaniem jest powiedzieć psu: właśnie to, co robisz w tej sekundzie, było dobre. Sam w sobie nic nie znaczy, dlatego najpierw ładuje się go znaczeniem: klika się i od razu podaje przysmak, powtarzając to kilkanaście razy przez dwa, trzy dni, aż pies zacznie odwracać głowę na dźwięk. Dopiero potem używa się go w nauce, klikając dokładnie w momencie właściwego zachowania i nagradzając zaraz po kliknięciu. Kluczowe są dwie zasady: klikamy raz, a po każdym kliknięciu zawsze pada nagroda, nawet jeśli kliknęliśmy przez pomyłkę. Wersje o cichszym dźwięku sprawdzają się u psów wrażliwych na hałas.
Torebka na przysmaki to nie drobiazg
- trzymaj ją z tyłu albo z boku, nie przed sobą, żeby pies nie skupiał się wyłącznie na niej;
- wybierz model, który otwiera się jedną ręką, bo drugą prowadzisz smycz;
- silikonowe wnętrze łatwiej umyć po wilgotnych przysmakach;
- odmierzaj dzienną pulę nagród rano, żeby nie przekroczyć dziesięciu procent dziennej energii;
- przy kilku osobach w domu prowadzących psa korzystajcie z jednej wspólnej puli;
- po treningu opróżnij i przepłucz torebkę, bo reszty mięsa szybko zaczynają pachnieć.
Kiedy i gdzie ćwiczyć
Największy wpływ na skuteczność ma nie sprzęt, tylko warunki, w których się pracuje. Nowych rzeczy uczy się psa w miejscu znanym i nudnym, czyli w domu, gdzie nic nie odciąga uwagi. Dopiero gdy zachowanie jest pewne, przenosi się je do ogrodu, potem na spokojną ulicę, a na końcu do parku pełnego psów. Każda zmiana miejsca to dla zwierzęcia praktycznie nowe zadanie, więc naturalne jest, że na początku wykonuje je gorzej. Znaczenie ma też pora: pies najedzony i zmęczony po długim spacerze nie jest dobrym kandydatem do nauki, podobnie jak zwierzę tuż po przebudzeniu. Najlepiej pracuje się krótko, przed posiłkiem, gdy nagroda ma realną wartość.
Gwizdek i praca na dystansie
Gwizdek ma nad głosem dwie przewagi: niesie się dalej i brzmi zawsze tak samo, niezależnie od tego, czy jesteś spokojny, czy zdenerwowany tym, że pies właśnie ucieka w stronę lasu. Uczy się go tak samo jak klikera, czyli przez skojarzenie: gwizd, a zaraz potem coś bardzo atrakcyjnego. Najpierw ćwiczy się w domu i w ogrodzie, potem na lince treningowej w terenie, a dopiero na końcu bez asekuracji. Ważne, żeby przez cały ten czas nie używać gwizdka w sytuacjach, w których pies i tak nie przyjdzie, bo każde takie powtórzenie osłabia sygnał. Linki do pracy na dystansie znajdziesz w kategorii
linki, a nagrody w kategorii
przysmaki treningowe.
Czym nagradzać
Nagroda działa wtedy, gdy pies rzeczywiście jej chce, a to bywa różne u różnych zwierząt i w różnych sytuacjach. Większość psów pracuje za jedzenie i wtedy liczy się stopniowanie: zwykła, sucha przekąska do powtarzania rzeczy znanych, coś mięsnego i mocno pachnącego do zadań trudnych albo do pracy w rozpraszającym otoczeniu. Część psów, zwłaszcza ras pracujących, bardziej ceni zabawę, więc dla nich najlepszą nagrodą jest kilkanaście sekund przeciągania szarpaka. Są też psy, dla których największą wartością jest po prostu pozwolenie na powrót do węszenia, i to również da się wykorzystać. Warto sprawdzić, co działa na konkretne zwierzę, zamiast zakładać, że wszystkie pracują tak samo.
Najczęściej zadawane pytania
Czy kliker jest potrzebny?
Nie jest konieczny, ale wyraźnie przyspiesza naukę, bo precyzyjnie oznacza właściwy moment. Zamiennikiem bywa krótkie słowo wypowiadane zawsze tak samo.
Od jakiego wieku można szkolić psa?
Od pierwszych dni w nowym domu, w krótkich, kilkuminutowych sesjach. Szczeniak uczy się szybko, tylko krócej się skupia.
Jak duże powinny być nagrody?
Wielkości paznokcia, żeby pies zjadł je natychmiast. Duży gryzak rozbija sesję i dostarcza za dużo kalorii.
Czy gwizdek działa na każdego psa?
Tak, o ile nauczy się go przez skojarzenie z czymś bardzo atrakcyjnym. Sam dźwięk nic nie znaczy, dopóki pies nie skojarzy go z nagrodą.
Ile powinna trwać sesja treningowa?
Kilka minut, kilka razy dziennie, zamiast jednej długiej. Krótkie powtórzenia dają lepszy efekt i pies kończy zainteresowany, a nie zmęczony.
Akcesoria do szkolenia w E-Pazur
W kategorii są klikery, gwizdki oraz torebki i etui na przysmaki. Resztę wyposażenia znajdziesz w dziale
akcesoria dla psa, a cały asortyment w naszym
sklepie zoologicznym online.